Jest wielu chętnych, by oddać szpik

17.09.2017

 

Masz zdjęcia lub film do tego artykułu?   Wyślij je do nas!

#piła   #fundacja dkms   #galeria vivo   #akcja charytatywna   #dawcy szpiku   

Mały Michałek chory na aplazję szpiku poruszył serca wielu pilan, którzy chętnie włączyli się w akcję charytatywną organizowaną przez fundację DKMS w dniach 16-17 września. W galeriach handlowych Vivo i Atrium Kasztanowa oraz w budynku Inwest-Parku wolontariusze dokonywali rejestracji potencjalnych dawców szpiku.

 

Galeria Vivo, godzina 17. Przy stoiskach fundacji DKMS dobrych dusz nie brakuje. Już ponad 100 osób zapisało się w bazie danych i oddało próbkę swojego materiału genetycznego. Wolontariusze nie musieli szczególnie namawiać przechodniów do rejestracji. Cała operacja trwa około 5 minut. Najpierw przeprowadza się krótki wywiad na temat stanu zdrowia, wzrostu i wagi potencjalnego dawcy, następnie podaje się dane osobowe, a na koniec oddaje się wymaz błony śluzowej z wewnętrznej strony policzka. To nic nie kosztuje, a może uratować komuś życie. Najlepiej wiedzą o tym pilskie strażniczki miejskie, które w tym roku chętnie pełniły funkcje wolontariuszek. Jedna z ich koleżanek z pracy była dawczynią szpiku. Obecna w Vivo strażniczka ma nadzieję, że uda się znaleźć dawcę dla 5-letniego Michałka z Piły, a przy okazji dla wielu innych. Podając przykład swojej koleżanki przekonuje, że warto pomagać. Jako osoby zarejestrowane w bazie danych fundacji pewnego dnia możemy odebrać telefon, który decydował będzie o życiu innej osoby. A nowotwory krwi nie są wcale rzadkim zjawiskiem. Wielu chorych nie doczekuje się przeszczepu szpiku z powodu braku dawcy. A im więcej osób zarejestruje się w bazie fundacji DKMS, tym większe szanse na ocalenie ludzkich istnień. A co, jeśli nie spełniamy kryteriów dawcy? Ela znalazła rozwiązanie: Zgłosiłam się na wolonitariusza, bo nie ważę wymaganych 50 kg, więc sama nie mogę być dawcą. Mogę jednak pomóc w taki właśnie sposób. Tutaj ciągle kroś przychodzi, aby się zarejestrować, szczególnie w godzinach popołudniowych.
Jak wypadła pilska akcja, dowiemy się w najbliższych dniach. Jeszcze do niedzieli wieczór będzie można przyjść i zapisać się do grona dawców. A my trzymamy kciuki za 5-letniego Michałka i wierzymy, że uda się znaleźć dla niego genetycznego bliźniaka oraz że uratujemy wielu poważnie chorych, którzy wciąż oczekują na przeszczep szpiku.

To może Cię także zainteresować:
Qulturka i Dezerter - klub Barka pękał w szwach!
Piła ważnym ośrodkiem badań kosmicznych
Targi Pracy i Kariery = setki ofert + tłumy chętnych

red. | źródło: Marika Naskręt, zdjęcia: Marika Naskręt